<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Jazzowe swawole">
<author_1="Leopold Tyrmand">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-11">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Kisiel ogłosił felieton o jazzie, w którym z właściwym sobie temperamentem raz jeszcze dał wyraz swym specyficznym zdolnościom. Te nieprzeciętne, jedyne w swoim rodzaju zdolności polegają na osobliwym coctailu słuszności spostrzeżeń i subiektywnych wyobrażeń, celności myśli, trafności sformułowań, przy czysto dowolnym i oderwanym od rzeczywistości traktowaniu cech i właściwości analizowanego przedmiotu lub zagadnienia. Felieton o jazzie spreparowany został według tego właśnie coctailowego przepisu, nic więc dziwnego, że mnóstwo w nim rzeczy, z którymi nie tylko trudno jest się pogodzić, ale i takich, które wprost nie odpowiadają prawdziwemu stanowi rzeczy i konsekwentnie prowadzą do dziwacznych wniosków. O cóż chodzi Kisielowi? Kisiel dowodzi, zupełnie słusznie, że taniec jest czymś ponadczasowym, że po to aby tańczyć, potrzebna jest muzyka, oraz że każda epoka posiada swoją własną muzykę taneczną. Osiągnąwszy ten szczebel rozumowania Kisiel stwierdza, iż taką muzyką taneczną współczesności jest jazz, i tu następuje błąd kardynalny, z którego felietonista nasz wyprowadza szereg błędów rażących, dochodząc wreszcie do karykaturalnego wniosku. Otóż stawianie znaku równania pomiędzy jazzem (muzyką jazzową,), a współczesną muzyką taneczną czy rozrywkową jest nieporozumieniem, chociaż na usprawiedliwienie Kisiela dodać można, że nieporozumienie to jest w Polsce powszechne i wynika z zupełnego niemal braku teoretycznej wiedzy o jazzie. Przyczyny nieporozumień są na ogół jasne: jazz zainfekował w wybitnym stopniu ogromną dziedzinę współczesnej muzyki tanecznej i rozrywkowej, wpłynął potężnie na całe współczesne piosenkarstwo, wywarł głęboki wpływ na współczesną muzykę poważną, wprowadził na współczesny rynek muzyczny nawet nowe instrumenty i spopularyzował nowe zestawy orkiestrowe — nie zatracając przy tym swego autonomicznego bytu jako specjalny rodzaj muzyczny, nie tracąc nic ze swej odrębności i oryginalności swych właściwości artystycznych, różniących go od innych rodzajów muzyki. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
